31.07.2013

2sty - Puzzle [2013]

15 komentarze

Pewna bloggerka z Lublina opisała  tę płytę jako "so fresh". "Nieco" się pomyliła, ponieważ "Puzzle" są dokładnym przeciwieństwem tego określenia.

Może nie jest to jedna z najdłużej zapowiadanych płyt, jednak ponad 2 lata pracy nad albumem, który równie dobrze można było nagrać w miesiąc to sporo. Na ślizgu temat o nim zaczyna się od takiego cytatu:

Ankieta tylko utwierdziła mnie w przekonaniu, że wybrałem najlepszą ze wszystkich możliwych dróg. Album producencki, nad którym pracujemy będzie nosił nazwę "Puzzle" i najprawdopodobniej powstanie w duecie. Pojawi się na nim czołówka podziemia, wystąpią także goście z mainstreamu m.in. DIOX HIFI, W.E.N.A., Pyskaty czy LaikIke1

Jak widać od tego momentu zmieniło się niemal wszystko. Projekt wyewoluował z albumu producenckiego w duecie do w pełni solowego materiału. W międzyczasie pojawiła się jeszcze koncepcja pół na pół, czyli album w połowie producencki, w połowie solowy i to ona wydawała się być najrozsądniejsza. W dodatku wtedy płyta miałaby się czym wyróżnić.

Niestety, ale i ten pomysł nie wypalił i summa summarum otrzymaliśmy 13 solowych i niczym nie wyróżniających się numerów, 4 z wątpliwej jakości gośćmi i jeden jedyny dobry track. Oczywiście mam na myśli "Sny" z niezawodnymi: Beeresem i Gedzem. Rozumiem, że 2sty chciał skorzystać z okazji jaką niewątpliwe jest wydanie legala w UrbanRec, ale ostateczny kształt to jakieś nieporozumienie.

Sam nie wiem, co tutaj jest większym problemem: brak pomysłu na rapowanie, czy prostackie bity od chujowych podziemnych producentów. Deficyt stylu skutkuje przedstawieniem pt. "całą płytę kombinuję i chuj z tego jest", które jest po prostu karykaturą wypracowanego pomysłu na siebie. Poza tym niemożliwością jest odróżnienia Kamila od rzeszy podziemnych raperów. Po prostu kolejny typ, który nauczył się rapować i robi to solidnie. Dzięki temu użycie ksywki w kontekście opisu własnych umiejętności jest niemożliwe. Tyle przegrać.

Truskulowymi bitami od chujowych podziemnych producentów idzie się ostatnimi czasy wyrzygać, a większość bitów które weszły na "Puzzle" to dokładnie wypisz-wymaluj to, czego NIE POWINNO SIĘ stosować w 2013 roku. Aż miło trafić na te trzy przerywniki od Sherlocka, Bejotki i O.S.T.R.-a. Reszta Panów, z wypocinami których możemy zaznajomić się na tym albumie, może zakończyć swoje "kariery" i przestać się kompromitować.

Nawet fajnie wypada strona tekstowa, jednak w dalszym ciągu jest to tylko fajnie. 2sty wydaje się być spoko ziomkiem, opowiada ciekawe (i śmieszne) historie, ogólnie dla ludzi w plus/minus jego wieku utożsamianie w 101%, ale również tutaj nie ma żadnego punktu zaczepienia (bo trudno za taki uznać standardowy humor). Po prostu rapuje sobie, rapuje i album się kończy. Nie najlepiej wypadają również goście. Mieli być Pyskaty i KęKę, są miernoty typu Huczu i Karwan.

Ta płyta to nic specjalnego. Dla jednych niestety, dla innych (w tym mnie) to żadne zaskoczenie: 2sty nie ma nawet zalążka pomysłu na siebie i nie mam zielonego pojęcia po co z takim podejściem wydawać albumy. Albo go znajdzie i się ogarnie, albo jego egzystencja w (i tak przepełnionym) raperskim światku jest zbędna. Bo (jak sam mówi) do blendów wracać nie zamierza.

5/10


15 Responses so far

  1. Anonimowy says:

    za bardzo sie czepiasz, wydaje mi sie że plyta ci sie podoba bardziej niz opisujesz (bo podoba Ci sie) ale wpierasz nam i sobie że jest zła.

    Puzzle nic nadzwyczajnego ale aż tak bym nie narzekał

  2. Anonimowy says:

    chuj ci w dupę kaban za takie recenzje.

  3. Anonimowy says:

    kiedy Kotzi ?

  4. Anonimowy says:

    dokładnie kaban twoje recenzje o dupe potłuc jak oceniiasz wg swoich gustów a nie obiektywnie!!!!!!!!!!!!

  5. Anonimowy says:

    dawaj Quebę!

  6. Anonimowy says:

    Określenie że autor ocenia subiektywnie, jest niesłusznie w formie zarzutu... to jest BLOG, a ten MUSI BYĆ SUBIEKTYWNY. Zadaniem bloggera jest wyrażenie swojej opinii do tych, którzy chcą ją przeczytać, jeśli komuś się to nie podoba nie powinien wchodzić na blogi, tylko na serwisy informacyjne...

    wystarczy spojrzeć na adres i go przeanalizować: KAABAN.BLOGspot.com

  7. Anonimowy says:

    Kłabane 8/10

  8. Anonimowy says:

    nie jest aż tak źle... ale fakt mogło być lepiej.

  9. Jacinto says:

    "Mieli być Pyskaty i KęKę, są miernoty typu Huczu i Karwan."

    To jest props dla Pyska i KęKę? Tak mam to rozumieć?

  10. Anonimowy says:

    QUEBONAFIDE

  11. Anonimowy says:

    kurwa kłaban ogarnij się i na asku poodpisuj

  12. Anonimowy says:

    produkcja na tej płycie jest gównem

  13. Jest bodajże jeden teledysk.

    http://www.youtube.com/watch?v=YDMACssV3XM

    Nie podoba mi się.

    pozdrawiam
    Kultura

  14. Anonimowy says:

    dobra recka kabi, niestety wyszedł nijaki gniot

  15. Anonimowy says:

    przesadzasz z tym brakiem pomysłu na siebie. nie pomyliłabym 2stego z żadnym innym raperem, ma swoją stylówkę. jak jeszcze nad nią popracuje, będzie zajebiście.

Leave a Reply

Kategorie