31.01.2013

Podsumowanie roku 2012

31 komentarze
Zgodnie z zapowiedziami podsumowanie w nieco innej, niż tekstowa formie. Postanowiłem nagrać filmik i chyba wyszło to nieźle. Link poniżej:


Płyta roku:

1. Zeus - Zeus. Nie żyje



2. Nullo - S.P.G. Dystrykt



3. Borixon - Rap Not Dead



4. Czarny - Niedopowiedzenia



5. Ras & DJ Tort - MAUi WOWiE EP



Numer roku:

1. Hukos - Wszystko płynie feat. Zeus, Cira




2. Whitehouse - Ten Typ Mes - Dorosłe dzieci we mgle




3. NNFoF - Jeżozwierz - Prawdziwie i dobitnie




4. Donatan - Borixon & Kajman - Nie lubimy robić




5. Pezet & Jimek - Nie muszę wracać


Bit roku:

1. Zeus - Lekcja patriotyzmu (prod. Zeus)




2. Ras, Te-tris - Wojna o sos (prod. Metro)




3. Pezet - Byłem (prod. Zjawin)



4. Borixon & Kajman - Nie lubimy robić (prod. Donatan)




5. Zioło - Nigdy nie jest źle na tyle by nie mogło być gorzej (prod. Zioło)




Featuring roku:

1. Hukos - Wszystko płynie (feat. Zeus, Cira)




2. Czarny - Niedopowiedzenia (feat. Pezet)




3. Parzel/Siwers - 300 km/h (feat. Łysol)




4. Donatan - Z samym sobą (feat. Sokół)




5. Pyskaty - Od lat (feat. Onar)


Continue reading →
30.01.2013

Kaaban podsumowuje rok 2012 TRAILER

6 komentarze
Zapraszam do obejrzenia trailera podsumowania roku 2012 autorstwa mojego.



Całość jutro, odpowiedzi na komentarze także.

Recenzja B.R.O pojutrze i nią zaczynamy 2013 rok.

Pis joł
Continue reading →
20.01.2013

Wywiad z Zeusem - jpg trailer

31 komentarze

Wrzucałem na fanapage więc wrzucam i tutaj dowód, że wywiad został przeprowadzony na żywo. Będzie jakoś na dniach, pozdro dla Zeus.
Continue reading →
18.01.2013

Kaaban vlog errata: lista książek

25 komentarze

Pod moimi postami regularnie pojawiały się prośby o "polecenie" jakichś książek. Na polecaniu książek się nie znam, posiadam za to listę tytułów, które przeczytałem, bądź mam zamiar przeczytać. Wklejam ją tutaj i proszę WIĘCEJ NIE PYTAĆ. Jak dojdzie mi ileś nowych tytułów to zrobię part 2, 3 itd.

Listę wrzucam bez żadnego komentarza, ponieważ nie mam na to czasu. Za książki z tej listy w jakimś sensie ręczę, są to tytuły, które wynalazłem sam, bądź też były polecane w wywiadach/tekstach/wykładach itd.

Obiecana lista blogów na dniach.


Lista Książek:
alejandro chafuen - wiara i wolność
Zychowicz „Pakt Ribbentrop-Beck"
Marek J. Chodakiewicz, Piotr Gontarczyk, Leszek Żebrowsk - tajne oblicze PPR i GL
Robert von Mohl "Encyklopedia Umiejętności Politycznych"
Jörg G. Hülsmann "Etyka produkcji pieniądza"
Izaak Asimov Koniec Wieczności
Friedrich von Hayek „Drogę do zniewolenia”
Friedrich von Hayek Intelektualiści a socjalizm
Friedrich von Hayek  konstytucja wolności
Friedrich von Hayek  Nadużycie rozumu
Friedrich von Hayek   Indywidualizm i porządek ekonomiczny
Alexis de Tocqueville  O demokracji w Ameryce – przed tym „Historia Francji” Baszkiewicza!
Alexis de Tocqueville  Wspomnienia,
Alexis de Tocqueville  Dawny ustrój i rewolucja
B. Miner  Zwięzła encyklopedia konserwatyzmu. Poznań 1999
Von Mises - Teoria a historia
Von Mises – Ekonomia i polityka
Von Mises Kalkulacja ekonomiczna w socjalizmie
Von Mises Liberalizm w tradycji klasycznej
Von Mises ludzkie działanie
von mises – biurokracja
von Mises Traktat o pieniądzu i kredycie
von Mises - Socjalizm
von mises - socjalizm analiza socjologiczna
Adam Doboszyński  gosopdarka narodowa
Tragedia euro Autor: Philipp Bagus
Ryszard Świętek - LODOWA ŚCIANA; Sekrety polityki Józefa Piłsudskiego 1904-1918
Włodzimierz Bolecki, Ptasznik z Wilna. O Józefie Mackiewiczu (zarys monograficzny)
Ron Paul - Wolność pod ostrzałem
Frederic Bastiat – Co widać i czego nie widać,
Frederic Bastiat  Państwo,
Frederic Bastiat  Prawo,
Frederic Bastiat  Kapitał i zysk z kapitału,
Frederic Bastiat  Przeklęty pieniądz,
Frederic Bastiat  Ekonomiczne sofizmaty część 1,
Frederic Bastiat  Ekonomiczne sofizmaty część 2,
Frederic Bastiat  Harmonie ekonomiczne część 1,
Frederic Bastiat Harmonie ekonomiczne część 2.
Roman Dmowski  - WSZYSTKO
David Friedman - Ukryty ład
Milton Friedman – Wolny wybór
Milton Friedman – Kapitalizm I wolność
Johna Stuarta Milla „O wolności"
Gene Callahan - Ekonomia dla normalnych ludzi
Erik von Kuehnelt-Leddihn - Demokracja. Opium dla ludu
Leonard Read - Ja, ołówek
Roman Graczyk Tropem SB: Jak czytać teczki
Lucio Russo Zapomniana rewolucja
Irwin Stelzer Neokonserwatyzm
Adam Wielomski Dekalog Konserwatysty
Adam Wielomski – Hiszpania Franco
Adam Wielomski  Konserwatyzm. Główne idee, nurty i postacie
P. Jaskułowski: Thatcher a związki zawodowe. Rojalista 2000–200
P. Jaskułowski: Co to jest thatcheryzm. Rojalista 1999, nr 2
Andrzej Jaszczuk LIBERALIZM contra NACJONALIZM Problem europejski przełomu wieków
Paweł Zych, Witold Vargas Bestiariusz słowiański: Rzecz o skrzatach, wodnikach i rusałkach
Andrzej Friszke  Adam Ciołkosz. Portret polskiego socjalisty
adam smith  BADANIA NAD NATURĄ I PRZYCZYNAMI BOGACTWA
Tomasz Merta - nieodzowność konserwatyzmu
Janusz Korczak Bankructwo małego Dżeka
Roberto de Mattei - Dyktatura relatywizmu
Ryszard Legutko Traktat o wolności
Ryszard Legutko Esej o duszy polskiej
Ryszard Legutko Raj przywrócony
Janusz Ostaszewski  Finanse
Zwycięzcy nie oszukują Autor: Jon M. Huntsman
Dzielski Mirosław, Bóg, wolność, własność
zwyciestwo prowokacji mackiewicz
Cena przetrwania Graczyk
Pod prąd głównego nurtu ekonomii
Andrzej Nowak 'Od Polski do postpolityki'
A. Nowak HISTORIE POLITYCZNYCH TRADYCJI. PIŁSUDSKI, PUTIN I INNI
Marka A. Cichockiego pt. „Triumf historycznych analogii”
Erich Fromm Ucieczka od Wolności
Kershaw Ian  Walkiria. Historia Zamachu na Hitlera.
Ayn Rand - Cnota egoizmu, Powrót człowieka pierwotnego
Teoria klasy próżniaczej Thorsteina Veblena
Sławomir Cenckiewicz Anna Solidarność
Sławomir Cenckiewicz - długie ramię moskwy
Sławomir Cenckiewicz, Gotarczyk - SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii
Sławomir Cenckiewicz - Tajne pieniądze
Paweł Zyzak - Lech Wałęsa – idea i historia. Biografia polityczna legendarnego przywódcy "Solidarności" do 1988 roku
Richard Prebble  Nowozelandzkie odrodzenie gospodarcze
Tymoteusz Juszczak  Ordoliberalizm. Historia niemieckiego cudu gospodarczego
Władysław Boziewicz  Kodeks honorowy. Ogólne zasady postępowania honorowego
 Robert Toru Kiyosaki bogaty ojciec biedny ojciec
Leszek Balcerowicz - odkrywając wolność
Vaclav Klaus - czym jest europeizm
geoffrey miller teoria szpanu
Zdzisław Krasnodębski w eseju „Filozofia III RP, czyli od »antypolityki« do »postpolityczności«” w zbiorze „Rzeczpospolita 1989-2009”, wydanym przez krakowski Ośrodek Myśli Politycznej.)
Jerzy Wyrozumski, Gerard Labuda, Stanisław Szczur, Jan Gordziałkowski, Janusz Bieniak,Krzysztof Ożóg, Antoni Barciak, Zbigniew Pianowski, Andrzej Żaki, Helena Zoll-Adamikowa,Klementyna Żurowska, Teresa Rodzińska-Chorąży Chrystianizacja Polski południowej
Clive Staples Lewis Chrześcijaństwo po prostu
Jerzy Dowiat Chrzest Polski
Josef Schüßlburner Czerwony, brunatny i zielony socjalizm
Stanisław Michalkiewicz Dobry„zły” liberalizm
Adam Heydel Dzieła Zebrane
Murray Newton Rothbard Egalitaryzm jako bunt przeciw ludzkiej naturze
Murray Newton Rothbard Etyka wolności
Murray Newton Rothbard  O nową wolność - manifest libertariański
Murray Newton Rothbard
Henry Hazlitt Ekonomia w jednej lekcji
George Orwell Folwark zwierzęcy
George Orwell 1984
Steven W. Mosher Hegemon. Droga Chin do dominacji
Darrel Huff, Irving Geis How to Lie with Statistics
Cyril Northcote Parkinson Jak zrobić karierę
Cyril Northcote Parkinson Prawo Parkinsona albo w pogoni za postępem
Joseph A. Schumpeter Kapitalizm, socjalizm, demokracja
Stanisław Michalkiewicz, Jadwiga Staniszkis, Rafał A. Ziemkiewicz, Waldemar Łysiak, Jacek Bartyzel,Jerzy Robert Nowak, Aleksander Rozenfeld, Jan Engelgard, Robert Gwiazdowski Konserwatyzm. Najlepsze teksty polskiej prawicy
Macintyre Alasdair Krótka historia etyki
Leszek Żebrowski Mity przeciwko Polsce. Żydzi, Polacy, Komunizm. 1939-2012
Margaret Thatcher Moje lata na Downing Street
Ronald Reagan Moja wizja Ameryki. Najważniejsze przemówienia 40. prezydenta Stanów Z...
Igor Janke Napastnik. Opowieść o Viktorze Orbánie
Michael McCormick Narodziny Europy: Korzenie gospodarki europejskiej
Roman Rybarski Państwo monopoliczne
Michael Crichton Państwo strachu
Gerard Labuda Pierwsze państwo słowiańskie. Państwo Samona
John Milton Raj utracony
Henryk Łowmiański Religia Słowian i jej upadek
Paweł Jasienica Słowiański rodowód
Gerard Labuda Słowiańszczyzna starożytna i wczesnośredniowieczna. Antologia tekstów...
Józef Mackiewicz Sprawa mordu katyńskiego : ta książka była pierwsza
Maria Rodziewiczówna Straszny dziadunio
Łukasz Warzecha Strefa Zdekomunizowana - Wywiad rzeka z Radosławem Sikorskim
A. Kidzińska Stronnictwo Polityki Realnej 1905-1923
Erich Fromm Ucieczka od wolności
Marek Jan Chodakiewicz Zagrabiona pamięć. Wojna w Hiszpanii 1936-1939
Lucio Russo Zapomniana Rewolucja. Grecka Myśl Naukowa A Nauka Nowoczesna
Stefan Sękowski - W walce z Wujem Samem - anarchoindywidualizm w Stanach Zjednoczonych Ameryki w latach 1827-1939
Brad Miner Zwięzła encyklopedia konserwatyzmu : osobiste spojrzenie : 200 najważniejszych idei, indywidualności, inspiracji i instytucji, które ukształtowały ruch konserwatywny

Continue reading →
17.01.2013

KAABAN - PYTANIA I ODPOWIEDZI VLOG 4/4

7 komentarze
CZWARTA CZĘŚĆ PYTAŃ I ODPOWIEDZI

Continue reading →
16.01.2013

KAABAN - PYTANIA I ODPOWIEDZI VLOG 3/4

10 komentarze
TRZECIA CZĘŚĆ PYTAŃ I ODPOWIEDZI


Continue reading →
15.01.2013

KAABAN - PYTANIA I ODPOWIEDZI VLOG 2/4

8 komentarze
ZAPRASZAM DO OBEJRZENIA DRUGIEJ CZĘŚCI:

Continue reading →
14.01.2013

KAABAN - PYTANIA I ODPOWIEDZI VLOG 1/4

8 komentarze
Całość trwa aż 25 minut, dlatego podzieliłęm to na 4 części, bo nikomu by się nie chciało marnować pół godziny życia. 1/4, jutro druga itd.


Continue reading →

Zetenwupe Ferajna - Serwus [2012]

11 komentarze

W komentarzach na moim fanpage’u ktoś napisał o nich, że to „odkrycie roku 2012”. Uważam, że to trochę przesada, ponieważ odkryciem roku jest Kuba Knap, do którego temu duetowi (notabene powiązanemu z wcześniej wymienionym gentelmanem) trochę brakuje. To porównanie oczywiście nie umniejsza umiejętnościom warszawskiego składu.

Skąd jeszcze mogliśmy znać wcześniej Hade i Made (nie umiem tego sensownie odmienić)? Tego pierwszego przede wszystkim z gościnnego udziału na reedycji najlepszej polskiej rap płyty wszechczasów, czyli rzecz jasna Alkopoligamii. To na tym wydawnictwie wspomógł on Mesa w utworze „Lecę do Ciebie”.

W tym roku poza wydaniem płyty chłopaki dołączyli również do wytwórni Alkopoligamia.com, co daje pewną nadzieję na to, że nie zginą w gąszczu milionów undergroundowych raperów.  Wcześniej hejtowałem Mesa za jego wybory (Flow? Theodor?), jednak tym razem trafił mu się po prostu złoty strzał.

To co tam na tej płycie? Album oparty został o klasyczne, wschodniobrzmiące podkłady. I dobrze, ponieważ akurat w tej kwestii szef Alkopoligamii ma rację – najpierw należy udowodnić, że potrafi latać się na klasycznych bitach, a potem można realizować swoje nawet najbardziej wykręcone jazdy.

Za tę stronę płyty odpowiada parę ksywek i chyba nie ma sensu wymieniać ich wszystkich. Najbardziej wyróżniają się oczywiście produkcje spod ręki Mesa i Haema. Całkiem niezłe trzy grosze dorzucił również niejaki Bejbeats. Pozostali nie zawiedli, dzięki czemu do dźwięków na płycie ciężko się przyczepić, zaś selekcja sprawiła, że klimatycznie i brzmieniowo płyta jest niesamowicie spójna. Zwłaszcza, jak na taką ilość producentów.

Raperzy mimo młodego wieku posiadają już bardzo dobre, wręcz unikalne stylówki, co jest największym atutem tego albumu. Większe (chociaż nieznacznie) skillsy posiada Hade, w czym wydatnie pomaga mu również nieprzeciętny głos. M.A.D.A. trzyma poziom i nie odstaje od kolegi zbyt często. Kolejna ważna kwestia to tak rzadko spotykana w takich inicjatywach chemia między oboma MC – w każdym z utworów uzupełniają się, nie ma przepaści między poszczególnymi zwrotkami i przez myśl nie przejdzie nam pomysł „jakby wyciąć tego, to całkiem niezły utwór”.

Tematycznie czuć inspiracje Mesem, czyli staram się żyć pełnią życia, przeżywać każdy dzień co do sekundy, na starość będę miał co wspominać. Emocje, emocje i jeszcze raz emocje.  Jednak to nic złego. Właśnie wokół takiej tematyki kręcą się opowieści o codzienności, Warszawie, przeszłości, potrzebie zmian lub jej braku. Jest to inspiracja, a nie ksero, jak w przypadku dziecka Mesa, czyli Theodora. Inspiracja, która depcze po piętach pierwowzorowi i z pewnością przy takim tempie prędzej czy później go dogoni – oczywiście pod względem tekstowym.

Akcja „Młode Wilki”, polecający na FB i działania wytwórni splotły się w ciąg zdarzeń, przy których ciężko było nie sprawdzić chłopaków. Na zasadzie: czy faktycznie są tacy dobrzy, jak ich reklamują. Sprawdziłem i potwierdzam: faktycznie jest potencjał i to bardzo duży, ze wskazaniem na Hade. Teraz tylko niech go nie spierdolą inspiracjami Mesem/opierdalaniem się/pójściem w niepasujące do nich klimaty.

8/10


Continue reading →

Kaaban vblog styczeń 2013 TRAILER 2

4 komentarze
Opóźnienia 5tym elementem, premiera całości jutro a dziś jeszcze TRAILER nr 2


Continue reading →
13.01.2013

Kaaban vblog styczeń 2013 TRAILER

4 komentarze
W oczekiwaniu na pełnego vbloga polecam trailer:


Continue reading →
08.01.2013

Medium - Graal [2012]

52 komentarze

Po przesłuchaniu tej płyty stwierdzam, że Medium to raper z najbardziej spierdolonym potencjałem wszechczasów. Po „Seansie Spirytystycznym” cieszyłem się, że ktoś taki puka do drzwi sceny, szczere teksty, podśpiewywanie, klimat, klimat, klimat. Tamta płyta była urzekająca od pierwszego przesłuchania. Najnowsza produkcja rapera z Kielc przy pierwszym odpaleniu jest co najwyżej męcząca, zresztą to samo tyczy się kolejnych.  Zapraszam do przeczytania mojej relacji z moich starań przedzierania się przez gąszcze grafomanii przecież nieźle zapowiadającego się rapera.

NIESTETY, MIMO KILKUDZIESIĘCIU PRÓB NIE BYŁEM W STANIE ODSŁUCHAĆ TEJ PŁYTY W CAŁOŚCI, JUŻ PO PIERWSZYM (DOWOLNYM) UTWORZE CZUŁEM W USZACH TAKIE KŁUCIE, ŻE MUSIAŁEM WYŁĄCZYĆ, JEDNAK CZĘSTO ZACISKAŁEM ZĘBY I PRZEDZIERAŁEM SIĘ PRZEZ KOLEJNE 3. PO TAKIEJ SZARŻY MOJA SZABLA BYŁA JUŻ DOSZCZĘTNIE STĘPIONA GRAFOMANIĄ MEDIUMA I ODMAWIAŁA POSŁUSZEŃSTWA. OSTATNIA PRÓBA, KTÓRA ODBYŁA SIĘ 8 STYCZNIA 2013 ROKU RÓWNIEŻ SPEŁZŁA NA NICZYM, MIMO, ŻE TYM RAZEM JECHAŁEM FT-17. "MOŻE KSIĘŻYC TO SŁOŃCE, KTÓRE WYŁĄCZAJĄ NA NOC?" NO KURWA SAM NA TO WPADŁEŚ? DNO, DNO, DNO I 5 METRÓW PIERDOLONEGO MUŁU DLA ALTERNATYWNYCH STUDENTÓW-HIPSTERÓW W RURKACH I TYCH CHUJOWYCH OKULARACH. WYPIERDALAĆ MI Z TĄ GRAFOMANIĄ I ODDAWAĆ STAREGO, DOBREGO MEDIUMA. JAK KTOŚ TERAZ PRZESTAJE SŁUCHAĆ POLSKIEGO RAPU TO MOŻE FOLLOUPOWAĆ NOONA "POLSKI RAP ZACZĄŁ MI KONKRETNIE ZWISAĆ, W CZASACH, KIEDY MEDIUM ZACZĄŁ PODRABIAĆ OSTREGO I FISZA".

Między prawdą a Bogiem płytę w sumie przesłuchałem raz, rozkładając to na jakieś 10 „rat”. Oczywiście po takim czymś nie jestem w stanie ocenić jej poziomu, umiem za to określić stadium irytacji, kiedy słyszę banały typu „życie jest metaforą śmierci”, a ten kształtuje się w okolicach 10/10. Wszystko podane z tak drażniącym akcentowaniem i tak spierdolonym (w stosunku do poprzednich płyt!!!!) głosem, że NIE MA PIERDOLONEJ OPCJI przebrnąć przez całość.
Continue reading →
07.01.2013

CruZzZaspał - Dada [2012]

11 komentarze

Mimo moich animozji do Cruza postanowiłem przesłuchać jego najnowsze wypociny, które (podobnie jak poprzednie) współtworzył ze swoim kolegą Zaspałem. W pamiętnej recenzji poprzednią płytę oceniłem na -6/10. Przypomnijmy, że wtedy ocena nie zmieściła się na skali i to bynajmniej nie z powodu zajebistości albumu. Jak będzie tym razem?

Ku mojemu zaskoczeniu raper Cruz przez pół roku zdążył zrobić progres i nawet znalazł flow. Marne, miejscami wysychające, ale jednak. W porównaniu do poprzedniej płyty jest to wręcz milowy krok w karierze i pierwszy kroczek w kierunku próby odsłuchu jego nagrań jeżeli nie z przyjemnością, to przynajmniej z brakiem niesmaku w uszach.

W pewnym sensie możemy mówić również o progresie drugiego kolegi z duetu – Zaspał kontynuuje swoje wykręcone jazdy rozpoczęte na „Sztuce naiwnej” w jeszcze ciekawszy i bogatszy sposób, co jest oczywiście zaletą tej produkcji.

Tak jak wtedy, ciężko określić je jednym słowem, no może poza przymiotnikiem „minimalistyczne”. Nadal jest to widzimisię bitmejkera łamane na eksperymentalny hip-hop, tylko w jeszcze lepszej formie. Już wtedy chwaliłem Zaspała za warstwę muzyczną, tutaj ślę pokłony.

Naprawdę ciężko mi to przyznać, ale Cruz wreszcie jako-tako porusza się po bitach i da się tego słuchać. Chyba naprawdę coś w tym jest, bo do płyty podchodziłem na zasadzie „zajebiście, kolejna płyta do grubego hejtingu”, ale w myśl mojego dążenia do obiektywizmu nie mogę hejtować produkcji za lewackie teksty.

Poza lewackimi wstawkami warstwę liryczną doskonale opisuje oficjalna „informacja prasowa” dotycząca płyty, która pojawiła się w Internecie:

„Album stworzony przez artystów nietrzeźwych, rozczarowanych tendencjami i powielactwem, naigrywających się z form i wybuchających ze śmiechu nad treścią.
Album będący żartem idioty, podpaleniem muzeów i obaleniem pomników,
tomografią mózgu jak "ulotna chwila złapana jak fotka", ulaniem bobasa,
złotym strzałem heroinstki z przetłuszczonymi włosami kołysającej się w kącie
zatęchłej piwnicy na subburbiach New York City czy Gdyni. Ziejący wykręceniem.”

Nie lubię opierać się na opiniach/tekstach innych i brzydzę się odtwórczością, ale sam bym tego lepiej nie ujął, dlatego sobie daruję. Mimo faktu, że Cruz balansuje na granicy grafomanii to przekracza ją na tyle rzadko, że nie powoduje to naciśnięcia „stop” w odtwarzaczu.

Tak oto duet będący na jednym z ostatnich miejsc na mojej liście dobrych zespołów/raperów jedną produkcją awansował o kilkanaście (jeśli nie kilkadziesiąt) oczek. Wprawdzie nie jest to moja bajka i nie zamierzam wracać do tej płyty częściej, niż raz na pół roku, jednak całość prezentuje się naprawdę nieszablonowo i bardzo, bardzo świeżo. Poziom oceny podobnie jak u Bisza – za słabe flow nie mogę dawać wyżej, bo jednak istotą rapu jest RAPOWANIE. A Zaspał niech czym prędzej sieka płytę z kimś o wyższych skillsach.

6,5/10 + 0,5 za bity = 7/10


Continue reading →

WYWIAD Z ZEUSEM 19.01

11 komentarze
Pewnie część z was będzie zawiedziona, jednak ustawienie wywiadu z osobą, która posługuje się głównie mailem jest trochę trudne. Po negocjacjach i ustaleniu faktu, że Zeus nie używa (bądź robi to w bardzo ograniczonym zakresie) komunikatorów postanowiłem poczekać i wywiad przeprowadzić na żywo, 19 stycznia po koncercie w Warszawie.

Jednocześnie zdaję sobie sprawę z tego, że nikt nie będzie zadowolony - ci, co chcieli wywiad w jakiejkolwiek formie zawiedzeni są z pewnością czasem realizacji, zaś pozostali albo będą narzekać na jakość, albo na "radio pezet 8/10" (swoją drogą ten temat również poruszę).

Wpis normalny wieczorem.
Continue reading →
04.01.2013

Paluch - Niebo [2012]

24 komentarze

Odkładałem, odkładałem, ale ta płyta jest na tyle dobra i odbiła się na tyle dużym echem (Paluch na swoim koncercie zebrał większą widownię, niż Peja), że grzech o niej tutaj nie wspomnieć. Drugim powodem są bez wątpienia bity, ponieważ jest to jeden z najlepiej wyprodukowanych albumów zeszłego roku w Polsce.

Jednak niech was to nie zmyli –  główny zainteresowany nadal nie przebił się do czołówki, chociaż jemu samemu wydaje się, że do niej należy. Niestety, ale tekstowo poznaniak zapętlił się i jedzie według wyuczonego wcześniej schematu zmieniając tylko cząstki, co jest bardzo niepokojące, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego wiek i fakt, że należy do młodszej fali raperów.

O czym dokładnie mówię? Po prostu jest to kolejna płyta o tym, że zajebiście idzie mu w życiu, chujowe otoczenie, ale on dał radę, chujowa scena, cały czas do przodu, gdzieś tam jeszcze przewija się rodzina. Swoją drogą ten ostatni temat brzmi strasznie komicznie, bo w jednym utworze podkreśla, że bliscy to najwyższe dobro w życiu, żeby w kolejnym przyznać, że przez rap autentycznie cierpią, zaś on sam o nich zapomina. Na pewno wyjaśnia to czemu nie tak  dawno przy okazji beefu groził wpierdolem dziewczynie Fokusa.

Tematyka jest ujęta i podana w tak celny sposób, że przy pierwszych paru odsłuchach nie do końca zdamy sobie sprawę z powtarzalności. To trochę ratuje album, zwłaszcza w oczach świeższych słuchaczy.

Czymś, co gospodarz cały czas poprawia jest z pewnością flow i nieszczęsna dykcja, która parę lat temu była piętą achillesową rapera. Tutaj problem niewyraźnego wypluwania słów nie został wprawdzie rozwiązany do końca, jednak poziom jest już jako tako satysfakcjonujący. Podobnie jak flow, które pozwala Paluchowi bez kompleksów (ale też nie bez wad!) poruszać się po nowoczesnych syntetykach rodem z mainstreamu USA.

Tak dochodzimy do najmocniejszego punktu, o którym zdążyłem wspomnieć już wcześniej. Poznaniak ma jedno z najlepszych uszu do bitów i znalazło to potwierdzenie na „Niebie”. Na poprzednich projektach mimo licznych perełek, znajdowały się również bity od nich odstające. Wpływ na to miało zawężone grono nie najlepszych producentów (pierwsze płyty), bądź też ograniczenie się do jednego („Syntetyczna mafia”).

Na najnowszym albumie ilość bitmejkerów również nie powala (6, z czego 2 dało pojedyncze podkłady), za to jakich! Matheo, Donatan, SoDrumatic i O.S.T.R. to bezsprzecznie krajowa czołówka. Stawkę uzupełniają niezły Mikser i znany z poprzedniej płyty Julas.

Ta mieszanka dała naprawdę dobry efekt. Współautor "Syntetycznej mafii" nie musiał już sam dźwigać całej płyty, w związku z czym 4 mniej lub bardziej elektroniczne podkłady jego autorstwa trzymają wysokim poziom. Zewsząd widzę hejty na Matheo, od których jednak sam jest daleki -  jeżeli ktokolwiek twierdzi, że któryś z trzech mainstreamowych bengerów od „Szopena rapu” jest kiepski to od razu polecam zmianę gatunku. Prócz tego swoje 3 southowo-słowiańskie grosze dorzucił Donatan, zaś Mikser i O.S.T.R. nadali nieco brudnego, klasycznego posmaku. Wszystko wieńczą zdecydowanie najlepsze produkcje spod ręki SoDrumatica.

Na koniec dwa słowa o gościach, chociaż tak naprawdę praktycznie mogłoby ich nie być. Ero nienajgorzej, jednak trudno oprzeć się wrażeniu, że jego najlepsze czasy minęły już bezpowrotnie. Nie popisał się również Onar oraz raperzy z ulicznego posse cuta. KaCeZet mógł zaśpiewać nieco lepiej. Wokalne popisy Śliwy, Bas Tajpana i Skrzypka nadają się tylko i wyłącznie do wycięcia i degradacji gdzieś do 3ciej ligi rapu. Jedynym, który utrzymał poziom jest Gedz i chwała mu za to.

Po tej recenzji jako koń jest raczej każdy widzi: niezłe flow, świetne bity, średnie teksty i chujowi goście. Paluch ma potencjał na zrobienie znacznie lepszej płyty, co nie zmienia faktu, że na tę chwilę to właśnie „Niebo” prowadzi w jego dyskografii. Niestety, ale ilość niedociągnięć nie pozwala na postawienie wysokiej oceny i bity niewiele w tej kwestii zmieniają.


7/10  + 0,5 za  bity = 7,5/10



Continue reading →

Kategorie