18.04.2013

South Blunt System - I'm Seeing [2013]

18 komentarze


Wszyscy, którzy śledzą mojego bloga wiedzą, że jestem ostatnią osobą narzekającą na powrót mody na rap. Zawsze wspierałem różne inicjatywy typu chcę rapu w radiu, rap do mediów, itp. Nigdy nie hejtowałem polskich hiphopowców za wchodzenie w showbiz, propsowałem nawet kolabo Fokusa z Dodą.

Moje zdanie podtrzymuję, aczkolwiek w takich chwilach, jak premiera South Blunt System mam delikatną wątpliwość, czy aby przyzwalanie na powstawanie takich gniotów nie jest zbyt wysoką ceną za wyciąganie rapu z niszy.

Historia SBS nie jest zbyt długa: pod koniec zeszłego roku Step udostępnił na swoim kanale pierwszy singiel, czyli dobijające do 7 milionów wyświetleń "Była chłodna". Płyta została zapowiedziana, na forach posypały się hejty. Summa summarum album został wydany nakładem UrbanRec, co jest dość dziwną sytuacją. Z pewnością nigdy nie dowiemy się, czy była to "wykupka", czy ktoś z Opolskiej wytwórni poszedł po rozum do głowy.

Tak czy inaczej krążek wyszedł i już od niemal miesiąca mamy (wątpliwą) przyjemność delektowania się jego zawartością. Jako rzetelny recenzent postanowiłem się z nią zapoznać - hejtowanie "singiel chujowy, to cała płyta pewnie też" mnie nie interesuje.

Do płyty podchodziłem z pewnymi oczekiwaniami i bez wątpienia zostały one spełnione. Konkurs na najgorszą płytę roku wydaje się być już rozstrzygnięty: naprawdę ciężko będzie nagrać coś równie słabego jak "I'm seeing". Zwykle takie pozycje ratuje jeden z elementów składowych, tutaj takowych nie uświadczymy. Nad tym CD można siedzieć rok i nie znajdziemy nawet pół dobrej strony, one po prostu nie istnieją.

Dno zostało osiągnięte na każdej płaszczyźnie i trzeba przyznać, że jest to nie lada wyczyn. Teksty to typowe mądrości gimba: świat jest chujowy przeplatane ze świat jest dobry, miłość, legalizacja, jestem wielkim artystą, miałkie storytele. Linijki typu "Ziomek weź Rutinoscorbin, będziesz wyglądał przyjaźnie" czy "Chcesz być jak Adamek mieć dom jak zamek" są na porządku dziennym. O ile wersy B.R.O czy Bezczela są autentycznie bekowe, tak tutaj jest aż smutno.

Najbardziej w pamięć zapadła mi "Samozagłada" - co za pogłębiona analiza świata! Wreszcie ktoś odważył się powiedzieć, że "zostają po nas tylko miliardy zgaśniętych zniczy". Order Virtuti Militari za odwagę i miejsce na liście Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata!

Wokalnie nie ma szału, za to jest prawdziwy dramat w 16 aktach. W żadnym, podkreślam, ŻADNYM numerze ten dzieciak nie popłynął, o czystym śpiewaniu nie mówiąc. To jest godzina wycia rodem z nadmorskich knajp, gdzie karaoke to główna atrakcja wieczoru dla stada napierdolonych ludzi. Właśnie do tego można porównać umiejętności Szymona na majku. On nawet nie podąża w dobrą stronę, tylko po prostu miota się po tych podkładach myśląc, że zajebiście śpiewa/rapuje.

Część tekstów została nagrana po angielsku. Nie jestem wybitnym, ani nawet przeciętnym lingwistą, ale sposób, w jaki frontman wykonuje kwestie w języku Albionu przypominają mi czasy gimnazjum/podstawówki i ściszanie głosu w nadziei, że Pani nie usłyszy i nie będzie kazała nam powtarzać słowa, którego nie umiemy wymówić z odpowiednim akcentem.

Muzycznie przeważa reggae, chociaż jest też trochę rapu. Przypominam, że SBS to również 4 osoby, które posługują się żywymi instrumentami. Celowo unikam określenia "muzyk", ponieważ nie wykorzystali możliwości, jakie stwarza taka sytuacja. Podkłady brzmią płasko, miałko, są strasznie ubogie. Za to wszystkie mają jeden wspólny mianownik - były obliczone na tzw. "przebojowość". Były, ale to nie wyszło, ponieważ można tutaj usłyszeć co najwyżej jej zalążki, które przez tych pożal się boże muzyków nie zostały rozwinięte. Dzięki temu otrzymujemy "chujwieco" na poziomie wokalu Szymona.

Dupy dali również goście, Paxon i Bas Tajpan są absolutnie asłuchalni. Nie wiem, kim jest Em, ale rapuje gorzej, niż ja na ślizg bengerze. Hukosa traktuję jako wyjątek potwierdzający regułę.

Na koniec pozostaje pytanie: gdzie miał uszy człowiek odpowiedzialny za sprawdzenie materiału przed wydaniem? Rozumiem, że mógł sugerować się sukcesem "Była chłodna", ale chyba nie myślał, że ktokolwiek spropsuje całą płytę pojechaną jak w.w. kawałek, ale już bez aż tak ckliwych treści? Tak czy inaczej pozycji na OLiS nie widziałem, co powinno być najlepszą nauczką dla UrbanRec aka neoUMC.

0,5/10



18 Responses so far

  1. Anonimowy says:

    czego Ty kurwa słuchasz...

  2. kaaban says:

    P.S. VLOG NAJPRAWDOPODOBNIEJ JUTRO

  3. Anonimowy says:

    0,5 za bity?

  4. Anonimowy says:

    RADIO SOUTH BLUNT SYSTEM 8/10

  5. Anonimowy says:

    Hukosa zwrota dobra, ale reszta to chujostwo

  6. Anonimowy says:

    0.5/10 za co?? 0/10 to już za dużo :)

  7. Anonimowy says:

    WYSZŁO LEWACTWO Z WORKA, MAX 0/10 SPECJALNIE DLA TEJ PRODUKCJI ZASTANOWIŁBYM SIĘ NAD SKALĄ UJEMNĄ (CHYBA JAK W SZTUCE NAIWNEJ DAŁEŚ)

    PS. WYTŁUMACZ RAZ JESZCZE CZEMU RADIO PEZET 8/10 (CZY TAM POKRĘTNE TŁUMACZENIE ŻE 7) JAK :

    5-5,5 - cienka linia, oczko wyżej zobowiązuje do reprezentowania pewnego poziomu, oczko niżej to już słabość. Płyty "pół na pół", bądź z niewykorzystanym potencjałem.
    4-4,5 - płyty generalnie słabe, ale z paroma dobrymi momentami, które rokują na lepszą przyszłość.

    PRZECIEŻ RADIO PEZET POWINNO PODCIĄGNĄĆ SIĘ POD JEDNĄ Z TYCH DEFINICJI I WYSTAWIĆ STOSOWNĄ OCENĘ (I EW DODAĆ TO PLUS JEDEN ZA FLOW) I WTEDY BY WYSZŁO JAK POWINNO

  8. Jacinto77 says:

    E tam. Paxon i Huos dobrze lecą.

    A Szymonowi toasting wychodzi na 8/10[sic!]. Toasting nie zasługuje nawet na zero.

  9. Anonimowy says:

    KABI POWINNO BYĆ 000000000000000

    PS. SZTUKA NAIWNA SŁABA PŁYTA (BEZ BRANIA POD UWAGĘ LEWACTWA)

  10. Anonimowy says:

    0,5 bo w skali ocen ta jest najniższa - nie ma 0 :S

  11. Anonimowy says:

    MIAŁEŚ NIE PRZEKLINAĆ W RECKACH

    Z DRUGIEJ STRONY, MÓGŁBYŚ ZACZĄĆ WSTAWIAĆ JAKIEŚ FAJNE IRONICZNE TEKSTY ALBO KPINY, JAK SIEAH GDZIEŚ TAK 2010-2011, BO TWOJE RECKI NIESTETY ALE CORAZ NUDNIEJSZE

  12. Anonimowy says:

    ZA MAŁO JECHANIA PO LEWACTWIE, PIERDOLE JUŻ NIE CZYTAM TYCH RECEK, WCHODZĘ TYLKO DLA KOMENTARZY

  13. Anonimowy says:

    Brawo! naprawdę autentycznie, głośno się śmiałem czytając reckę.

  14. Anonimowy says:

    SOUTH GIMB SYSTEM > RADIO PEZET

  15. Anonimowy says:

    będzie recenzja 'I niech szukają mnie kule'?

  16. Anonimowy says:

    No beka, nawet SGS mu koszulek nie podrzucili! :O

  17. Anonimowy says:

    w opolskiej "wytwórni" już chyba za późno po pójście po rozum do głowy :)

  18. Anonimowy says:

    radio pezet -8/10

Leave a Reply

Kategorie